fbpx

Poszukiwania domu to bardzo ekscytujący, ale i stresujący czas dla wielu z nas. Niektórzy nawet decydują się na delegowanie tego procesu agentom. Szczególnie jeśli myślisz o nieruchomościach jako inwestycjach, być może warto rozważyć taki krok. Mimo wszystko część z nas na początku swojej drogi chce próbować wszystkiego samemu. Dobrze jest wtedy wiedzieć czym się kierować i jak ustalać kryteria wyszukiwania. Zatem Jak szukać domu w UK?

Zacznijmy od początku. Możesz chcieć kupić nieruchomość z różnych powodów. By w niej zamieszkać (residential property), bądź pod wynajem (buy to let property). Jak szukać domu w UK, by ostatecznie był to dobry zakup? Szczególnie jeśli jest to Twoja pierwsza nieruchomość, z pewnością napotkasz na swojej drodze wiele niejasności. Chcesz dowiedzieć się jak szukać domu w UK? Jak wyglądało to u mnie? Zapraszam do lektury.

Jak szukać domu w UK?

Gdy po raz pierwszy szukałam swojego domu residential (tak było parę podejść do tematu) nie bardzo wiedziałam jak się za to zabrać. Oczywiście wiedziałam, że istnieją portale typu Right Move, czy Zoopla. Natomiast jak określić jakiekolwiek kryteria? Jeśli mam być szczera szukałabym zawsze detached house (dom wolno stojący) najlepiej z dużym ogrodem, garażem i podjazdem! Dodatkowo pies i ogrodnik w pakiecie, biorę to w ciemno! Ale tak na poważnie… Niezależnie od tego, w jakiej części Anglii mieszkasz, nie każdego od razu stać na taki wypasiony dom.

Na początek wystarczy…..

Nie oczekuj zbyt wiele od razu. Nie musisz szukać domu na całe życie!
Kto z nas jest w stanie przewidzieć swoje życie co do sekundy… A to rodzina się powiększa, dostajesz pracę w innym mieście, albo po prostu sąsiedzi, bądź dzielnica Ci nie odpowiada. Ludzie się przeprowadzają. To jest zupełnie normalne i banki też o tym wiedzą.

Początkowo, chyba każdy wpada, w lawinę poszukiwań typu za 5k więcej są takie domy z podjazdem... i budżet się rozciąga… Pewnie wiesz, o czym mówię. Być może Ty, albo ktoś z Twoich znajomych był w podobnej sytuacji. Upatrzysz sobie dom, bardzo Ci się podoba. Choćby nie wiem, co się działo, musisz go kupić, bo widzisz tam siebie i swoje dzieci w piaskownicy za 5 lat! Nie ważne, że na viewingu było 10 innych osób i teraz każdy przerzuca się ofertami. To nigdy nie kończy się dobrze (chyba, że dla sprzedającego).

Sprawdź, na co Cię naprawdę stać. Gdy przyjdzie czas i Twoja sytuacja się zmieni, zawsze możesz przenieść się do domu, który będzie bardziej odpowiadał Twojej aktualnej sytuacji. Wyłącz emocje, wyciągnij kalkulator i zastanów się, czy to wszystko jest Ci teraz niezbędnie potrzebne? Fajnych domów jest naprawdę sporo.

Ja zaczęłam od małego terraced house na północy Anglii. Cena zakupu £68k. Dwa pokoje, kuchnia, salon i niewielki ogród z całkiem przyjemnym widokiem. Na początek wystarczy…

Klucz do sukcesu…

Najbardziej skupiłabym się tutaj na lokalizacji, bo niezależnie, czy to dom dla Ciebie bądź Twoich przyszłych najemców lokalizacja jest kluczem. Okolice szkoły, centrum miasta, a nawet konkretny pracodawca i uczelnia… Warto zacząć od tego. Right Move ma nawet taką funkcję, gdzie możesz wyrysować sobie konkretny obszar, a później go zapisać. Wtedy szukasz tylko tam, gdzie chcesz. To bardzo pomaga.

Określenie lokalizacji bardzo mocno ograniczy Twoje wyszukiwania. Czy to dobrze? Uwierz mi, że nie chcesz przeglądać wszystkich domów i tracić czasu na te w dzielnicach, które Cię nie interesują. Oczywiście sama dobra lokalizacja nie da Ci 100% gwarancji…

Dom musi Ci się podobać! Musi mieć pewne zalety. Jeśli są elementy, które już na samym początku rażą i nie masz możliwości ich zmienić… Prawdopodobieństwo tego, że przyszły tenant albo kupujący pomyśli tak samo jak Ty, jest bardzo wysokie.

Poznaj odpowiednie narzędzia…

Muszę przyznać, że Right Move, jest zdecydowanie moim ulubionym narzędziem do wyszukiwania nieruchomości. Zawsze, ale to zawsze, gdy szukam domu w jakiejś okolicy, używam zakładki sold prices. To w połączeniu z konkretną lokalizacją jest świetnym punktem wyjścia. Nie zrobisz dobrej analizy rynku i nie będziesz wiedział, ile możesz zapłacić za konkretną nieruchomość, jeśli nie zapoznasz się z tym narzędziem. Nikt nie chce przecież przepłacać!

Pamiętaj, by porównywać te same typy i wielkości domów. Najlepiej na tej samej ulicy. Zoopla i jej wyceny traktuję jako dodatkowy faktor. Dodatkowo możesz posiłkować się również street check, gdzie znajdziesz informacje między innymi o ostatnio sprzedanych domach, czy typie zatrudnienia Twoich sąsiadów. Narzędzi jest mnóstwo. Na początek, polecam jednak te podstawowe, z czasem można przecież kopać głębiej.

Sama nie wierzyłam, że tylko tyle potrzeba...

Im więcej domów zobaczysz, tym bardziej zrozumiesz, o co mi chodzi. Nie kupuje się pierwszej obejrzanej nieruchomości. Dlaczego? Bo nie masz porównania. Dlatego oglądaj, oglądaj i jeszcze raz oglądaj. Uwierz mi, że zdjęcia na Right Move, czy innych portalach nie mówią wszystkiego. Ile to razy dom na zdjęciach wygląda super, agent zachwala, że niewiele do poprawy… przyjeżdżasz na viewing, a tam prawie wszystko do wymiany…

Nie musisz kupić domu w idealnym stanie. To nie jest piekarnia, gdzie idziesz i kupujesz bułki, bo bułka to bułka. Warto rozejrzeć się, na co cię stać i co można kupić w Twojej okolicy. Porównaj jeden dom z drugim. Użyj podstawowych narzędzi.

Rozmawiaj z agentami i zadawaj konkretne pytania. Zapytaj, ile nieruchomość może być warta po remoncie i ile szacunkowo otrzymasz rentu (czynszu). Spróbuj podpytać, ile vendorzy (sprzedający) chcą ostatecznie otrzymać za daną nieruchomość. Jeśli nie otrzymasz solidnej odpowiedzi zapytaj jeszcze raz może w trochę inny sposób. Nie daj się łatwo zbić z tropu. Nie zawsze uda się wszystkiego dowiedzieć. Ale nie bój się pytać. To dobry sposób na rozpoczęcie negocjacji i budowanie relacji z agentem. Zobacz, ile możesz się dowiedzieć przez zadawanie konkretnych pytań! Chcesz wiedzieć o co jeszcze warto zapytać? Kliknij tutaj i pobierz mój PDF z pytaniami. Zawsze do nich wracam, gdy dzwonię do agencji lub jadę na viewing.

Strategia ma znaczenie, kim jest Twój przyszły tenant?…

Przez strategię rozumiem przede wszystkim to, co chcesz osiągnąć. Jeśli chcesz po prostu kupić dom, w którym zamieszkasz. Dobrze, zrób tylko analizę rynku i postaraj się wynegocjować najlepsza możliwą ofertę. Negocjuj zawsze i wszędzie. Kiedy spróbujesz, obiecuję, że zdziwisz się, jak wiele możesz zyskać. Nie tylko jeśli chodzi o finanse, ale również informacje, a to nie rzadko jest droższe od złota. Jakich grzechów negocjacyjnych unikać? – sprawdź tutaj.

Jeśli natomiast chcesz wynajmować nieruchomość, opcji jest kilka. Mówię tu o tym, ponieważ wybór strategii łączy się bezpośrednio z tematem lokalizacji. Zadaj sobie pytanie, kto będzie mieszkał w danej nieruchomości. Warto wykonać tutaj mapę myśli i rozrysować szczegóły krok po kroku. Gdzie najemca będzie robił zakupy, gdzie pracuje, czy studiuje. Ma samochód albo korzysta z komunikacji miejskiej. To wszystko ma znaczenie. Im bardziej sprecyzujesz obszar poszukiwań, tym łatwiej będzie Ci się w tym wszystkim połapać.

Najprostszy i najmniej wymagający, czyli single let. Dom pod wynajem dla rodziny. Prawdopodobnie każdemu najbardziej znana strategia. Często przed kupnem własnego domu, wynajmujemy przez jakiś czas, płacąc co miesiąc czynsz. Najczęściej po zakupie takiej nieruchomości oddajesz dom w zarządzanie agencji i tyle. O ile dom jest w atrakcyjnej dzielnicy, gdzie rodzina chętnie zamieszka, masz spokój na dłużej, bo kontrakty zwykle podpisuje się co najmniej na pół roku.

HMO. Dom z przeznaczeniem na wynajem na pokoje. Zależnie od rejonu i Council’u, natomiast w mojej okolicy od 5osób mowa już o HMO. Potrzebujesz licencję, którą wydaje lokalny Council. Dodatkowo, aby otrzymać licencję, dom musi spełniać szereg regulacji dotyczących między innymi wielkości pokoi, przestrzeni wspólnej, bądź wyjść ewakuacyjnych. Dla mnie HMO to taki trochę mini hotel. Często wykorzystywany pod wynajem dla studentów bądź pracowników. Fajny standard pokoi z pewnością wpływa na ich atrakcyjność i większe zainteresowanie. Strategia ta jest niestety dość wymagająca i lokatorzy często mogą się zmieniać. Jeśli decydujesz się na zarządzanie sam, dużo przed Tobą pracy.

Podsumowanie

Nieruchomości na rynku jest wiele. Sposobów na ich kupno także. Szukanie domu wcale nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać, ale mam nadzieję, że ten artykuł, choć trochę pomoże Ci w Twoich poszukiwaniach. Pamiętaj o niezbędnych narzędziach i oglądaj tyle, ile zdołasz. Z pewnością da Ci to szerszą perspektywę. Tak było też w moim przypadku. Wiele zakładałam z góry, nie wiedząc, czego mogę się spodziewać. Gdybym wiedziała wtedy, to co wiem dzisiaj, oszczędziłabym mnóstwo czasu i rozczarowań.

Tego właśnie życzę Tobie! Bądź mądrzejszy! Kto wie jeśli początkowo chcesz jedynie kupić swój dom rezydencki i szukasz tylko podpowiedzi na to, jak szukać domu w UK, być może temat zainteresuje Cię na tyle, by pomyśleć o inwestowaniu w nieruchomości? To bardzo szeroki i interesujący temat. Moja droga zdecydowanie biegnie w tę stronę i z przyjemnością jeszcze Ci o Tym opowiem…

Mam nadzieję, że spodobał Ci się ten artykuł. Jeśli choć trochę dało mi się rozbudzić Twoją ciekawość, albo dowiedziałeś się czegoś nowego… Daj mi znać! Zostaw komentarz poniżej, albo napisz do mnie!

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

i otrzymuj na swojego maila ciekawe informacje o wyszukiwaniu i inwestowaniu w nieruchomości w UK

Please wait...

Dzięki za zaufanie!